O kreatywności, czyli słowa dwa o patrzeniu na świat inaczej …

 Paul Gouguin powiedział: „Zamykam oczy, aby lepiej widzieć”

Nie ma jednoznacznej definicji kreatywności. Kreatywność to według Krzysztofa J. Szmidta – pedagoga, doktora nauk humanistycznych, prowadzącego treningi twórczości – postawa, styl działania umożliwiający pokonanie rutyny, nawyków, schematów myślenia i działania. Człowiek twórczy w jakiejkolwiek dziedzinie życia poszukuje oryginalnych rozwiązań, dąży do zmiany, jest ciekawski, pomysłowo łączy odległe skojarzenia. Jeszcze inna definicja określa kreatywność jako umiejętność patrzenia na świat inaczej niż wszyscy. Jak widać niezależnie od definicji, kreatywność kojarzona jest z oryginalnością, nonkonformizmem, zmianami i pomysłowością.

Trzy komponenty kreatywności.

Kreatywność człowieka ukształtowana jest z trzech komponentów: wiedzy, motywacji i umiejętności twórczego myślenia. Wiedza oznacza naszą znajomość dziedziny, w której pracujemy. Motywacja to gotowość do twórczego działania. Umiejętność twórczego myślenia dotyczy z kolei elastyczności w podchodzeniu do problemu i umiejętności wykorzystywania w pełni swojego potencjału twórczego.

Kreatywność to celowy proces generowania i rozwijania pomysłów. Dlatego tak istotne jest, żebyśmy pracowali w dziedzinie, którą naprawdę lubimy. Przyswajanie nowej wiedzy będzie wtedy stanowiło przyjemność samą w sobie, a kreatywne myślenie będzie ujawniać się znacznie częściej.

Dla twórczego myślenia istotne znaczenie ma zarówno wiedza ekspercka, która pozwala dostrzec i zrozumieć ważne aspekty problemu, jak i niekonwencjonalne myślenie i umiejętność chwilowego oderwania się od rzeczywistości.

Przygnębienie i strach są wrogiem kreatywności. Mit romantycznego artysty, który tworzy w bólu i cierpieniu, już dawno stracił na znaczeniu. Pozytywne emocje wpływają na pobudzenie twórczego myśleniabo kreatywność to pochodna optymizmu.

Bogate źródło inspiracji to nowe pomysły.

Szalone i niepraktyczne pomysły stanowią bogate źródło inspiracji. Odpowiednio zmodyfikowane, często prowadzą do powstania nowych idei, gotowych do zrealizowania. Właśnie z tego powodu jedną z zasad w ćwiczeniu kreatywności jest realizowanie jak największej liczby pomysłów, bez względu na ich jakość. Im więcej odrębnych pomysłów, jeśli nawet część nigdy nie zostanie wykorzystanych, tym większa szansa, że pojawią się wśród nich naprawdę genialne dzieła, dlatego warto szaleć.

W Akademii ćwiczymy kreatywność w przeróżny sposób. Florysta, szczególnie, ten który kształci się na poziomie floral design tych ćwiczeń musi wykonać znacznie więcej, bo kreatywność to cecha pożądana, nawet powiedziałabym decydująca o powodzeniu w zawodzie. Najważniejszym ćwiczeniem jest tak zwana „Niespodzianka”. Uczniowie dostają materiał i szczegółowe instrukcje na 5 minut przed wykonaniem zadania. Każdy otrzymuje dokładnie ten sam zestaw, a czas na pracę jest ograniczony. Tak przygotowuje się florystów do spontanicznej pracy na czas, której w kwiaciarniach doświadczamy na co dzień.

Praca florysty wymaga szybkiego myślenia.

Mistrzów florystyki natomiast przyzwyczaja to do szybkiego twórczego myślenia. Ćwiczenie to uwalnia działanie, pozwala pozbyć się zahamowań, nadaje biegłości w żonglowaniu pomysłami i w końcu, co najważniejsze pomaga nabrać wiary w siebie i swoje umiejętności.

Dzięki temu absolwenci grupy mistrzowskiej Akademii Marioli Miklaszewskiej przygotowani są do doskonałej, samodzielnej pracy na najwyższym poziomie, zwyciężają konkursy. Oni wyznaczają trendy, pracują dla prasy branżowej, szkolą, prowadzą warsztaty, kursy i pokazy, organizują doskonałe wystawy.

Już niebawem, w nadchodzącym roku  kolejna grupa mistrzów opuści Akademię i zasili kadrę florystyczną w Polsce, a  wystawa prac egzaminacyjnych będzie wielkim wydarzeniem.

 (tekst opublikowany w 2011 roku na jednym z internetowych portaliflorystycznych, autor : Mariola Miklaszewska)

 

Powrót